326 dni do Tokio: co nas czeka za rok we wrześniu?
youtube.com

326 dni do Tokio: co nas czeka za rok we wrześniu?

  • Dodał: Inga Świetlicka
  • Data publikacji: 02.09.2019, 12:00

Kontynuujemy nasze paraolimpijskie przewidywania. Co nas czeka za rok w igrzyskach, kto i kiedy ma największe szanse na wywalczenie medali dla Polski?

 

Przed tygodniem, na inaugurację cyklu paraolimpijskiego, zanalizowaliśmy jak z punktu polskiego kibica będzie wyglądał pierwszy tydzień zmagań sportowców z niepełnosprawnościami na tokijskich arenach. Dziś przyjrzymy się drugiej części rywalizacji paraolimpijczyków i spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, co nas czeka za rok we wrześniu.

 

W pierwszym tygodniu przyszłorocznych igrzysk paraolimpijskich w Tokio poznamy wszystkich medalistów w kolarstwie torowym, podnoszeniu ciężarów, szermierce na wózkach, triathlonie, jeździectwie i rugby na wózkach. Liczymy, że w tym gronie znajdzie się kilkoro reprezentantów Polski. Szczegółowo o szansach Biało-Czerwonych na wywalczenie paraolimpijskich medali w sierpniu przyszłego roku pisaliśmy w pierwszej części naszego cyklu. Przeczytacie o tym TUTAJ.

 

Dziś skupimy się na drugim tygodniu igrzysk i wrześniowych zmaganiach paraolimpijczyków. Komu będziemy kibicować w pierwszym tygodniu września, kto i kiedy ma największe szanse na powiększenie dorobku medalowego polskiej reprezentacji? Sprawdźmy.

 

Co nas czeka za rok we wrześniu?

 

1 września (wtorek)

Pierwszego września do rywalizacji przystąpią specjaliści od wyścigów na szosie. Na inaugurację zmagań kolarzy zobaczymy rywalizację w czasówkach we wszystkich klasach niepełnosprawności. Szansę na zdobycie piątego krążka paraolimpijskiego będzie miał Rafał Wilk*, o miejsca na podium mogą pokusić się także Krystian Giera, Anna Harkowska i nasze tandemy. Co na innych arenach? Podczas kolejnej sesji zawodów pływackich odbędzie się m.in. finałowy wyścig na 100 m motylkiem w klasie S10, czyli na koronnym dystansie podwójnej medalistki paraolimpijskiej Oliwii Jabłońskiej. Na strzelnicy zawodnicy wystąpią w zmaganiach w pistolecie pneumatycznym (P1, P2), a w rywalizacji w tenisie stołowym rozpoczną się gry w turniejach drużynowych. Polska drużyna kobiet z Natalią Partyką w składzie przywozi medale z każdych igrzysk od Aten w 2004 roku i w Tokio powinna podtrzymać tę niesamowitą passę.

Dużo emocji czeka nas także na stadionie lekkoatletycznym. We wtorek w programie igrzysk znalazło się kilka konkurencji, w których nasi zawodnicy w ostatnich latach zdobywali medale wielkich imprez. O ósmy paraolimpijski krążek powalczy Alicja Jeromin (dawniej Fiodorow) w biegu na 100 m w klasie T47, szanse na zdobycie medali na bieżni będą mieli również Krzysztof Ciuksza (400 m T36) i Aleksander Kossakowski z przewodnikiem Krzysztofem Wasilewskim (1500 m T11). W konkurencjach technicznych odbędzie się m.in. finał skoku w dal kobiet T38 – konkurencji, w której brązowy medal w Rio zdobyła Anna Trener-Wierciak.

 

2 września (środa)

Wydarzeniem dnia w środę będzie debiut badmintona w igrzyskach paraolimpijskich. Na stadionie Yoyogi odbędą się pierwsze gry singlowe i deblowe w tej dyscyplinie. Polscy kibice będą ściskać kciuki za Bartłomieja Mroza – multimedalistę mistrzostw świata i Europy, który stanie przed szansą, by do swojej kolekcji dołożyć krążek z najważniejszej sportowej imprezy. 2 września rozdane zostaną także pierwsze medale w bocci i tenisie ziemnym. Poznamy medalistów w turniejach indywidualnych bocci we wszystkich kategoriach, a na kortach odbędą się finałowe mecze w rywalizacji deblowej kobiet i mężczyzn.

W kolarstwie szosowym kolejna szansa medalowa dla Rafała Wilka. W środę odbędą się wyścigi ze startu wspólnego handbike’ów. W lekkoatletyce w biegu na 400 m w kategorii T37 zobaczymy Michała Kotkowskiego. W pływaniu kolejne konkurencje, w których o dobre wyniki mogą się pokusić Oliwia Jabłońska (400 m stylem dowolnym S10) i Paulina Woźniak (200 m stylem zmiennym SM9). W tenisie stołowym ćwierćfinały i półfinały w turniejach drużynowych, a w strzelectwie rywalizacja w karabinie pneumatycznym leżąc (R3, R5).

 

3 września (czwartek)

W czwartek kolejny paraolimpijski debiut – po raz pierwszy w historii o medale powalczą taekwondziści. Na inaugurację zobaczymy walki w najlżejszych kategoriach wagowych:  kobiet do 49 kg. i mężczyzn do 61 kg. 3 września do rywalizacji na torze regatowym Sea Forest Waterway przystąpią kajakarze. Odbędą się eliminacje we wszystkich klasach niepełnosprawności w kajakach oraz – po raz pierwszy na igrzyskach – także w trzech konkurencjach kanadyjkowych. Będziemy ściskać kciuki za Jakuba Tokarza, który w Rio zdobył złoty medal w kajaku KL1, a w Tokio spróbuje powalczyć o dwa kolejne krążki (także w wyścigu kanadyjek VL2). Kwalifikację paraolimpijską – obok Tokarza – wywalczyła już także mistrzyni Europy kajakarek KL3 Katarzyna Sobczak. Dla Polki start w igrzyskach będzie paraolimpijskim debiutem. Ponadto, rozpocznie się rywalizacja drużynowa w bocci – do walki przystąpią pary BC3 i BC4 oraz drużyny BC1-BC2.

Czwartek to także dzień, w którym z dużą uwagą będziemy śledzić zmagania łucznicze. To właśnie na 3 września zaplanowano finały w łuku klasycznym open kobiet – konkurencji dwukrotnej brązowej medalistki igrzysk paraolimpijskich Mileny Olszewskiej. Polka jest wiceliderką światowego rankingu i wicemistrzynią świata, co automatycznie stawia ją w gronie głównych faworytek do medali w Tokio. W turnieju tenisowa stołowego zostaną przyznane pierwsze medale drużynowe, na strzelnicy pewny kwalifikacji paraolimpijskiej Szymon Sowiński powalczy w pistolecie sportowym P3, w pływaniu w finałowym wyścigu grzbiecistów na 50 m S2 powinniśmy zobaczyć Jacka Czecha, a w kolarstwie szosowym w wyścigu ze startu wspólnego kobiet C5 Annę Harkowską. Na stadionie lekkoatletycznym o złoto w pchnięciu kulą F33 powalczy rekordzistka świata Lucyna Kornobys. Szanse na zajęcie czołowych lokat na bieżni będą mieć z kolei nasi niedowidzący sportowcy: Małgorzata Ignasiak (100 m T12) i Jakub Nicpoń (400 m T13).

 

4 września (piątek)

W piątek zakończą się zmagania w czterech dyscyplinach paraolimpijskich. Polscy kibice będą pilnie śledzić rozstrzygnięcia w turniejach drużynowych tenisa stołowego, w których zarówno nasze panie jak i panowie będą faworytami do medali. Ponadto odbędą się ostatnie wyścigi ze startu wspólnego na szosie (m.in. z udziałem tandemów) i ostatnie finały w pływaniu. 4 września poznamy także mistrzów paraolimpijskich w goalballu.

Pierwsze medale zostaną z kolei rozdane na torze kajakowym. W gronie faworytów do podium znajdzie się obrońca tytułu z Rio w klasie KL1 Jakub Tokarz. Poznamy także kolejnych mistrzów olimpijskich w strzelectwie sportowym, łucznictwie i taekwondo.

Znów dużo będzie się działo na stadionie lekkoatletycznym. Dorobek medalowy na bieżni będą mieli szansę powiększyć medaliści poprzednich igrzysk m.in. nasi specjaliści od biegów na 1500 m w kategorii T20, czyli Barbara Bieganowska (dawniej Niewiedział), Daniel Pek i Rafał Korc. W konkurencjach technicznych również będziemy oglądać polskich multimedalistów paraolimpijskich m.in. Karolinę Kucharczyk w skoku w dal F20, Katarzynę Piekart w rzucie oszczepem F46 i Janusza Rokickiego w pchnięciu kulą F57.

 

5 września (sobota)

W sobotę rywalizacja paraolimpijczyków będzie już zmierzać ku końcowi. Po raz ostatni będziemy dopingować polskich lekkoatletów. O medale powalczą m.in. Renata Śliwińska w pchnięciu kulą F40 oraz biegacze: Michał Kotkowski (200 m T37) i Małgorzata Ignasiak (200 m T12). Na torze kajakowym ponownie w akcji zobaczymy Jakuba Tokarza (tym razem w kanadyjkach) oraz Katarzynę Sobczak. Poznamy także ostatnich medalistów w łucznictwie, taekwondo i tenisie ziemnym. Zakończy się rywalizacja w turniejach drużynowych w bocci oraz w piłce nożnej 5-osobowej. Medale paraolimpijskie odbiorą również koszykarki na wózkach i siatkarze na siedząco. 5 września poznamy także pierwszych w historii mistrzów i medalistów w badmintonie. Bardzo liczymy, że w tym gronie znajdzie się Bartłomiej Mróz.

 

6 września (niedziela)

W ostatnim dniu igrzysk zapadną finałowe rozstrzygnięcia w turnieju koszykówki na wózkach mężczyzn oraz siatkówki na siedząco kobiet. Na Stadionie Olimpijskim do akcji wkroczą maratończycy w pięciu klasach niepełnosprawności. O ostatnie komplety medali powalczą strzelcy w karabinie dowolnym leżąc (R6) oraz badmintoniści w turniejach singlowych i deblowych. Najważniejszą sportową imprezę czterolecia tradycyjnie zwieńczy uroczysta Ceremonia Zamknięcia. Znicz paraolimpijski zgaśnie ok. godz. 15:00 czasu polskiego.

 

Z igrzysk paraolimpijskich w Rio Biało-Czerwoni przywieźli 39 medali. W Tokio Polaków stać na poprawienie tego dorobku, choć na pewno nie będzie łatwo. Do zmagań w Japonii szykuje się cały świat i wszyscy mają ten sam cel. Jak wypadniemy?

 

Realnie: poprawa wyniku z Rio, czyli minimum 40 medali.

Będziemy wniebowzięci: jak szaleć, to szaleć. Jak bić rekord to z rozmachem. Może dobijemy do 50? :)

 

Pełny program zmagań paraolimpijczyków w Tokio można zobaczyć TUTAJ. Kolejna porcja informacji ze sportu paraolimpijskiego w kontekście przyszłorocznych igrzysk już za tydzień.

 

*Uwaga! Powyższe przewidywania medalowe dotyczące konkretnych zawodników są nieoficjalne, ponieważ w tej chwili nie znamy jeszcze składu kadry Polski na igrzyska ani ilości kwalifikacji paraolimpijskich dla naszego kraju w poszczególnych dyscyplinach. Kwalifikacje do igrzysk wciąż trwają, a przepustki do Tokio w zdecydowanej większości dyscyplin nie są imienne - decyzję, kto pojedzie na igrzyska podejmuje Polski Komitet Paraolimpijski. Oficjalne powołania do reprezentacji Polski poznamy przed startem imprezy. W przewidywaniach umieściliśmy zawodników, którzy naszym zdaniem mają największe szanse, by do Tokio pojechać i walczyć o paraolimpijskie laury.

Inga Świetlicka

Miłośniczka sportu, kultury i podróżowania. Rusofil, mól książkowy oraz kibic polskich olimpijczyków i paraolimpijczyków.