Boccia - ME: Edyta Owczarz i Damian Iskrzycki w ćwierćfinałach!
facebook: Polski Związek Bocci

Boccia - ME: Edyta Owczarz i Damian Iskrzycki w ćwierćfinałach!

  • Dodał: Inga Świetlicka
  • Data publikacji: 28.08.2019, 18:00

Damian Iskrzycki z asystentem Dariuszem Borowskim i Edyta Owczarz z Ewą Gałęziowską awansowali do ćwierćfinałów mistrzostw Europy w Sewilli w klasie BC3. Kolejne zwycięstwo w grupie odniósł Mateusz Urbański (BC2), a Kinga Koza (BC1) odpadła z rozgrywek po fazie grupowej.

 

Damian Iskrzycki i Edyta Owczarz wraz z astystentami – Dariuszem Borowskim i Ewą Gałęziowską – po świetnym otwarciu mistrzostw i dwóch zwycięstwach w grupach na inaugurację zmagań byli niemal pewni awansu do ¼ turnieju już wczoraj. W środę w Sevilli rozegrali ostatnie pojedynki grupowe. Edyta Owczarz stoczyła wyrównaną walkę z Dunką Taniją Madsen, 44 zawodniczką światowego rankingu. Ostatecznie Polka triumfowała po dogrywce (3:3) i fazę grupową mistrzostw Europy ukończyła z kompletem trzech zwycięstw nad wyżej notowanymi rywalami. Edyta Owczarz pewnie awansowała do ćwierćfinału z pierwszego miejsca w grupie E.

 

W ¼ turnieju rywalem Polki będzie Szwed Christoffer Hagdahl – 15 zawodnik rankingu i zwycięzca grupy D z bilansem 2 zwycięstw i 1 porażki. Hagdahl dotychczas nie odnosił znaczących sukcesów na wielkich imprezach, a jego największym osiągnięciem w ostatnim czasie był triumf w turnieju Regional Open w Olbii. W Sevilli pokonał jednak jednego z najbardziej utytułowanych boccistów w historii dyscypliny – Portugalczyka Jose Macedo. Brak awansu do fazy pucharowej mistrzostw pięciokrotnego medalisty paraolimpijskiego oraz multimedalisty mistrzostw świata i Europy to jedna z większych niespodzianek hiszpańskiego turnieju.

 

Damian Iskrzycki w ostatnim meczu grupowym musiał uznać wyższość Aleksandra Liegostajewa. Polak i Rosjanin prezentują podobny poziom, są sklasyfikowani blisko siebie w rankingu (aktualnie Iskrzycki jest 9, a Liegostajew 12), często rywalizują ze sobą w poszczególnych turniejach. Końcowy rezultat zwykle ciężko przewidzieć – Liegostajew pokonał Iskrzyckiego w mistrzostwach świata, Damian z kolei był lepszy od rywala w turnieju w Poznaniu. Tym razem spotkanie toczyło się pod dyktando rosyjskiego zawodnika, który wygrał 6:0. Aleksander Liegostajew awansował do ćwierćfinału mistrzostw Starego Kontynentu z pierszego miejsca w grupie F, ale Damian Iskrzycki także zakwalifikował się do fazy pucharowej rozgrywek, jako jeden z dwóch najlepszych zawodników z drugich miejsc. Wysoko wygrane mecze w dniu wczorajszym zapewniły mu miejsce w TOP8.

 

Porażka z Rosjaninem ma jednak swoje konsekwencje. Rywalem Damiana Iskrzyckiego w ¼ finału będzie legedna światowej bocci – Grigorios Polichronidis. Grek to aktualny lider światowego rankingu, mistrz świata i czterokrotny medalista igrzysk paraolimpijskich. W fazie grupowej mistrzostw Europy w Sewilli odniósł trzy zdecydowane zwycięstwa i zdaje się pewnie zmierzać po kwalifikację paraolimpijską. Przed Polakiem arcytrudne zadanie, ale może podejść do meczu bez presji – to rywal będzie faworytem.

 

Dobrą passę w Sevilli kontynuuje Mateusz Urbański, rywalizujący w kategorii BC2. Polak odniósł drugie zwycięstwo w grupie, pokonując wyraźnie niżej notowanego Brytyjczyka Willa Hipwella (7:1). Polak wciąż jednak nie może być pewny awansu do fazy pucharowej. O wszystkim zadecyduje jutrzejszy mecz Urbańskiego z Nadavem Levim. Dziewiąty w rankingu światowym zawodnik z Izraela również odniósł w Sewilli dwa zwycięstwa w grupie i wyprzedza Urbańskiego lepszym stosunkiem punktów.

 

Z rywalizacją w mistrzostwach Europy po fazie grupowej pożegnała się Kinga Koza (BC1). Polka zajęła 3 miejsce w grupie B z 1 zwycięstwem i 2 porażkami na koncie. Po wczorajszej przegranej z Czeszką Curinovą, dziś nasza zawodniczka uległa brązowemu medaliście ubiegłorocznych mistrzostw świata, Holendrowi Danielowi Perezowi (2:4). Na zakończenie zmagań Kinga Koza pokonała sklasyfikowaną na odległym miejscu w światowym zestawieniu Greczynkę Dionysię Tsakiri 6:0.  

 

Jutro w Sewilli poznamy medalistów Starego Kontynentu we wszystkich czterech klasach niepełnosprawności. Mistrzowie Europy zdobędą bezpośrednie kwalifikacje paraolimpijskie do Tokio. Przepustki są imienne.

 

Wyniki Polaków

 

BC1
Kinga Koza - Daniel Perez (Holandia) 2:4
Kinga Koza - Dionysia Tsakiri (Grecja) 6:0

 

BC2
Mateusz Urbański - Will Hipwell (Wielka Brytania) 7:1

 

BC3
Damian Iskrzycki/Dariusz Borowski - Aleksander Liegostajew (Rosja) 0:6
Edyta Owczarz/Ewa Gałęziowska - Tanija Madsen (Dania) 3:3

Inga Świetlicka

Miłośniczka sportu, kultury i podróżowania. Rusofil, mól książkowy oraz kibic polskich olimpijczyków i paraolimpijczyków.