Siatkówka na siedząco - ME: mamy pierwsze zwycięstwo!
fot. #Paravolley Poland

Siatkówka na siedząco - ME: mamy pierwsze zwycięstwo!

  • Dodał: Inga Świetlicka
  • Data publikacji: 16.07.2019, 20:50

Wygrana z Turcją oraz porażka z Bośnią i Hercegowiną to bilans Polaków w drugim dniu mistrzostw Europy w siatkówce na siedząco. Biało-Czerwoni pozostają w grze o ćwierćfinał turnieju.

 

Po złym początku mistrzostw Europy w Budapeszcie, we wtorek reprezentacja Polski odniosła bardzo ważne zwycięstwo nad Turcją. Porażka w tym spotkaniu pozbawiłaby nas szans na awans do fazy pucharowej turnieju. Polacy podeszli do meczu bardzo zmotywowani i od początku byli drużyną lepszą od rywali. Najbardziej wyrównana walka toczyła się w inauguracyjnej odsłonie, ale w końcówce partii udało się wypracować wyraźną przewagę. Dwa kolejne sety w całości toczyły się pod dyktando polskich zawodników. Bardzo dobrze funkcjonowała nasza zagrywka – w trzysetowym meczu Polacy zaserowowali 16 asów. Prym w tym elemencie wiódł Michał Machowski, który punktował zagrywką ośmiokrotnie. Z dorobkiem 14 punktów był najlepiej punktującym zawodnikiem polskiej drużyny. Kluczem do sukcesu był także dobry atak – w tym elemencie podopieczni Bożydara Abadżijewa mieli ponad 50% skuteczność, a rywale zaledwie 25%. W konsekwencji nasza drużyna pewnie pokonała zawodników znad Bosforu w trzech setach: do 18, 11 i 12.

 

W drugim meczu dnia – z Bośnią i Hercegowiną – mierzyliśmy się z głównym faworytem do tytułu. Bośnia to najwyższa światowa półka, aktualni wicemistrzowie świata i paraolimpijscy. Polakom nie można odmówić ambicji: walczyli, próbowali, w drugim secie w miarę wyrównana  gra toczyła się do stanu 9:12. Po raz kolejny liderem polskiej ekipy był Michał Machowski – zdobywca 10 punktów. Utytułowani rywale byli jednak drużyną lepszą w każdym elemencie, a największa różnica widoczna była w ilości punktowych bloków (11:1 na korzyść Bośni i Hercegowiny). Mecz zakończył się wynikiem 3:0 dla siatkarzy z Bałkanów, którzy pozostają jedyną niepokonaną drużyną w naszej grupie. Polacy po dwóch dniach turnieju zajmują 5 miejsce, ale wciąż mamy szansę na awans do ćwierćfinału mistrzostw Europy. Warunek jest prosty – trzeba jutro pokonać reprezentację Holandii.

 

Niezwykle zacięty mecz w naszej grupie rozegrali dziś Bośniacy i Rosjanie. Choć wicemistrzowie świata wygrali w trzech partiach, w całym spotkaniu zdobyli raptem 6 punktów więcej od zawodników z Rosji. W dwóch pierwszych setach rywalizowano na przewagi, a ostatnia odsłona zakończyła się wynikiem 25:23. Dzięki temu zwycięstwu Bośniacy umocnili się na pozycji lidera grupy B – mają cztery zwycięstwa i nie stracili jeszcze w turnieju seta. Rosjanie i Chorwaci mają na koncie po trzy wygrane spotkania, mistrzowie Europy plasują się wyżej w tabeli dzięki lepszemu stosunkowi małych punktów. Na 4 miejscu – ostatnim premiowanym awansem do ćwierćfinału – aktualnie znajduje się reprezentacja Holandii. „Pomarańczowi”, podobnie jak Polacy, w dotychczasowych meczach pokonali tylko reprezentantów Turcji. Mają jednak lepsze ratio punktowe. Zwycięzca jutrzejszego meczu grupowego pomiędzy Polską i Holandią zagra w ¼ turnieju. Spotkanie odbędzie się o godz. 10:15.

 

Grupa B - wyniki


Polska - Turcja 3:0 (25:18, 25:11, 25:12)
Polska: Truszkowski (8), Siciński (8), Wójtowicz (2), Labocha (7), Machowski (14), Wypych (11) oraz Wiśniewski, Dąbrowski i Pilak (2)
Turcja: Sari, Yildirim (4), Calkap (1), Atik (1), Karasu (1), S. Yilmaz (6), M. Yilmaz (8) oraz Colak, Oz, Uzun i Idan

 

Polska - Bośnia i Hercegowina 0:3 (13:25, 13:25, 13:25)
Polska: Truszkowski (3), Siciński (5), Wójtowicz, Labocha (2), Machowski (10), Wypych (4) oraz Sypecki (1) i Wiśniewski
Bośnia i Hercegowina: Godinjak (2), Sehic (10), Dino (7), Duran (9), Dalalic, Jusufovic (14) oraz Golub (2), Hamzic (1), Alibasic (2) i Brkic

 

Bośnia - Rosja 3:0 (28:26, 27:25, 25:23)

Holandia - Chorwacja 0:3 (16:25, 15:25, 17:25)
Turcja - Chorwacja 0:3 (11:25, 9:25, 16:25)
Rosja - Holandia 3:0 (25:18, 25:12, 25:17)

 

Tabela grupy B
1. Bośnia i Hercegowina
2. Rosja
3. Chorwacja
4. Holandia
5. Polska
6. Turcja

Inga Świetlicka

Miłośniczka sportu, kultury i podróżowania. Rusofil, mól książkowy oraz kibic polskich olimpijczyków i paraolimpijczyków.